Sesja ślubna Ewy i Marka odbyła się niedaleko ich domu, w lesie w okolicach Tychów. Zaraz po tym, na piękny zachód słońca, pojechaliśmy na Paprocany w Tychach. Bardzo urokliwe miejsce, z pewnością wybiorę się tam jeszcze nie raz :) Zapraszam na zdjęcia.