Uśmiechałam się na samą myśl o ślubie i weselu Kariny i Adriana. Rodzinę Adriana znam od lat. Razem się wychowaliśmy a jego siostra była jedną z najbliższych mi osób w młodzieńczym okresie. Od momentu poznania Kariny wiedziałam, że będzie pięknie. Świetnie się w trójkę dogadywaliśmy już na spotkaniu, co wróżyło bardzo dobrą współpracę w dniu ich ślubu.
A tego dnia? Panował totalny luzik. Może to przez późniejszą, nietypową jak na śląsk godzinę ślubu, może przez podejście młodych. Ale zdecydowanie pracowało się spokojnie. Uroczystość odbyła się w jednej z Jastrzębskich świątyni, na Moszczenicy, który spokojnie mogę uznać za jeden z piękniejszych i bardzo fotogenicznych kościołów. Razem ze wspaniałymi gośćmi przenieśliśmy się do Astorii, gdzie szaleństw nie było końca. Zobaczcie sami :)

Makijaż: ISHI
Ślub: Parafia Matki Bożej Różańcowej w Moszczenicy Śląskiej
Wesele: Zajazd Astoria w Mszanie
Zespół: Sweet Song
Współpracujący kamerzysta (swoją drogą godny polecenia): Galeria Artystyczna
Suknia Kariny: Justin Alexander
Garnitur Adriana: Pawo