Zimowa sesja Oli i Angelo to był totalny spontan. Widząc piękną zimę za oknem postanowiłam zorganizować na Instastories zimowe sesje dla par. To była pierwsza taka akcja, ale z pewnością nie ostatnia – oczywiście jeśli śnieg jeszcze spadnie. Nasza sesja trwała może 30 minut i wyszła pięknie, a to za sprawą świetnych modeli, którzy mieli już niejedną sesję za sobą. Zapraszam na zdjęcia i śledzenie mojego Instagrama, to tam dowiecie się o kolejnej spontanicznej sesji.