Początkiem września umówiłam się na sesję z Olimpią i Bartkiem, rodzicami Majeczki i Oliwki. Z samego rana przyjechali do mojego studia do Żor i rozpoczęliśmy fotografowanie pierwszych dni życia Mai. Łatwo nie było – samo usypianie modelki zajęło trochę czasu, ale jak już się udało to poszło z górki. W przerwie na karmienie swoje pięć minut miała starsza siostra, a na koniec udało nam się zrobić kilka rodzinnych ujęć. Zapraszam.

Jeśli marzy Ci się sesja noworodkowa, zapisz się na wstępny termin jeszcze będąc w ciąży. Takie sesje wykonuje się do 14 dni od narodzin maluszka, nie warto więc zwlekać. Lepiej mieć pewność, że znajdę termin na sesję, bo zwyczajnie nie lubię odmawiać kiedy nie mam wolnego terminu 🙂